środa, 15 lipca 2015

TIPI dla Filipa - DIY


Witajcie!


Jakiś czas temu zaczęłam myśleć o namiocie dla Filipka. Ale nie takim zwykłym, tylko ostatnio bardzo popularnym w pokojach dziecięcych TIPI. Od samego początku wiedziałam, że uszyję go sama. Postanowiłam poczekać do lata, ponieważ wiedziałam, że mój mały skrzat nie odpuści przebywania w nim nawet nocami. A po drugie namiot przede wszystkim kojarzy się z nocami pod chmurką :) i zależało mi, żeby zabierał go ze sobą na biwakowanie u dziadków.

Z pozoru proste zadanie sama sobie skomplikowałam. Zależało mi, żeby namiot był solidny. A ponieważ to mój pierwszy własnoręczny namiot to nie do końca wiedziałam czy wszystko pójdzie tak jakbym tego chciała. Lista zakupów na Tipi:
- 5 kijków (np. trzonki do miotły)
- ok. 2,5m materiału
- sznurek jutowy.
Resztę typu: skóra, koce, poduszki i lampki miałam w domu.

Na początku stworzyłam coś w rodzaju projektu. 



Zaczęłam od zaznaczenia sobie na dolnej części kijków ok. 2 cm od brzegu i nawierciłam otworki na sznurek.


 Później układałam kij do kija i górą związałam sznurkiem.


Przez dolne otworki przeciągnęłam sznurek, ponieważ nie chciałam, żeby w trakcie zabaw dolne części kijków przesuwały się na boki. 

Kiedy już "stelaż" był gotowy przyłożyłam materiał i mimo przygotowanego szkicu zaznaczyłam sobie linie szycia. Materiał obszyłam i obłożyłam nim kije. Górą związałam sznurkiem jutowym, a dołem wzmocniłam takerem. To nie jest konieczne, jednak mi zależało na stabilności.

Górę ozdobiłam jeszcze girlandą z juty.
Żeby było mięciutko do środka włożyłam grubą kołdrę, obłożyłam ją kocem i skórą. Dużo poduszek, lampki i "mały domek" (tak nazwał go mój syn) dla Filipka gotowy.


Radość małego właściciela ciężko opisać słowami. Muszę Wam powiedzieć, że wcale się nie pomyliłam myśląc, że TIPI będzie dla Filipa całodobowe i dzisiejszej nocy słodko spał w namiocie :)


Od samego początku wiedziałam, że kolor namiotu będzie biały. Nie chciałam żadnych wzorów na materiale, wolałam żeby poduszki były we wzory :) 







Możecie sami zrobić dla swojego dziecka taki namiot. Uwierzcie mi to nic trudnego. Jak coś Wam idealnie nie będzie pasować to nie przejmujcie się tym specjalnie. W Tipi tego tak bardzo widać nie będzie. Moje przygotowania były przemyślane, a tipi zaprojektowane. Ale równie dobrze, możecie zrobić je spontanicznie! Związać sznurkiem u góry kije i rzucić na nie materiał. Bardzo szybko i z równie fajnym efektem.

Miłej zabawy!
Pozdrawiam

asia

7 komentarzy:

  1. Bardzo fajny. Podobają mi się jego kolory i to, że wydaje się być duży. Super prezent/ niespodzianka dla dziecka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszedł nawet spory. Filipek czuje się tam swobodnie i komfortowo. :)

      Usuń
  2. Wow! Super wyszło! Brawa za samodzielność :) Radość Filipka - najlepszą nagrodą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! :) Tak Filipka radość ciężko jakkolwiek opisać :)

      Usuń
  3. Super post! Filipek pewnie zachwycony :D

    OdpowiedzUsuń