wtorek, 4 listopada 2014

mój nowy "stary" Ludwiczek

Długo szukałam swojego Ludwiczka :)
Którejś soboty będąc z Moim M. na "pchlim targu" wypatrzyłam to cudo :) Pierwotnie był ciemno brązowy. Od razu rozbebeszyłam go do samego szkieletu i pomalowałam na biało, zmieniłam tapicerkę na jasną. Mały, niefortunny wypadek sprawił, że wymagał remontu na nowo. 
Niedawno wrócił mój Ludwiczek z małej renowacji samego szkieletu. Sprawne złote rączki mojego taty przywróciły mu świeży wygląd i stabilność.
Zmieniłam obicie na czarne, wspólnie z moim M. dodałam guziczki i oto jest :)

Nowy "stary"  Ludwiczek :)!!
Nie mogę się na niego napatrzeć!!














































  

Wracam do szycia :)

                                       

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz