♥
Witajcie!
Dzisiaj nadal jestem w trakcie dopieszczania kąciku do nauki mojego małego pierwszoklasisty. Bardzo istotne jest dla mnie to w jakich warunkach będzie odrabiał lekcje, uczył się czytać... Dlatego staram się przyłożyć do tego zadania wyjątkowo solidnie.
Mam już swojego faworyta jeżeli chodzi o krzesło do biurka, ale chciałam Wam pokazać jakie krzesła brałam pod uwagę.
1. W tym krześle najbardziej podoba mi się to, że mimo, iż jest ono obrotowe to nie jest ono jednak oklepanym krzesłem do biurka. Malowana wiklina stanie się urokliwą ozdoba każdego biurka. Siedzisko z oparciem jest szerokie i niezwykle wygodne. Cena - 350zł
2. To mój wybór. Jako dla pierwszoklasisty wydaje się lekkie i wygodne. No i bardzo w stylu skandynawskim. Krzesła inspirowane projektem Eames niektórym wydaje się oklepane, ale mnie nadal urzeka :). Cena - ok. 180zł
3. Dlaczego takie? No popatrzcie jakie wydaje się przytulne i eleganckie. Regulowana wysokość, obrotowe, drewniane siedzisko i ta chromowana podstawka. Jedyny problem jak dla mnie to cena - 700zł
4. Ta propozycja jest praktycznie taka sama jak 2. tyle, że ma wygodniejsze siedzisko. Takie krzesło idealnie sprawdzi się w pokoju nastolatka. Są one idealne do każdego pomieszczenia: jadalni, kuchni, salonu, a także pokoju dziecka. Cena - 250zł
5. Bardzo minimalistyczne krzesło, w którym szalenie podoba mi się drewniane siedzisko. Cena - 300zł
6. To był mój Nr1! Kocham ten model. Dlaczego? Jest po prostu bardzo w moim stylu. Drewniane, proste i bardzo komfortowe. Miałam kupić to krzesło Filipkowi, ale wydało mi się za duże dla niego. Cena - 600zł
7. Krzesło inspirowane projektem "Ghost" już stał w naszym domu przy biurku. Fajnie wtapia się w pokój i wydaje się jakby go w ogóle nie było. Jednak mnie wydaje się lekko za wysokie. Cena - 250zł.
♥
A Wam które przypadło do gustu?
Ja przy wyborze sugerowałam się wagą (żeby Filip mógł łatwo sam odsunąć i dosunąć krzesło) i wielkością. To jest jedyny zakup, gdzie nie pytałam go o zdanie, a sama podjęłam decyzję :)
♥
Pozdrawiam
asia
♥
