♥
Witajcie!
To przykre, że do końca wakacji zostało jeszcze tylko kilka dni. Ale z jednej strony dla mnie pocieszające, ponieważ będę miała więcej czasu przede wszystkim na pisanie!
Przed wakacjami pokazałam Wam jak wygląda mój balkon w tym roku. Troszkę się na nim zmieniło i chciałam Wam pokazać co jak wygląda teraz. Ci co śledzą mój profil na Instagramie wiedzą, że nowy meblowy nabytek przybył na mój balkon w trakcie wakacji. Ale na Blogu jeszcze nie pokazałam nowej odsłony mojej letniej strefy relaxu :)
O podłodze pisałam tutaj. Mogę jedynie dodać, że po dwóch miesiącach użytkowania jestem w niej jeszcze bardziej zakochana. Moja córka w bardzo ciepłe noce spała na balkonie i to nie na materacu, tylko na zwykłej pierzynie prosto na tej ciepłej podłodze. I tak było ponad 3 tygodnie.
Podczas pierwszej odsłony balkonu nadal po cichutku marzyłam o wygodnym mebelku do siedzenia przy kawie, książce czy pogaduchach. Nie chciałam plastikowych foteli. A, że mój balkon jest wąski i nieustawny to odpowiednie meble bardzo ciężko znaleźć. Ten, który kupiłam w sumie przypadkiem, mierzyłam w sklepie kilkanaście razy, bo bałam się, że się po prostu nie zmieści. Po wstawieniu na balkon okazało się, że miałam jeszcze kilka centymetrów "luzu". Za fotelem stanął pieniek, który dostałam w prezencie i który idealnie się tam wpasował.
Zapraszam na mój balkon w nowej odsłonie!
O podłodze pisałam tutaj. Mogę jedynie dodać, że po dwóch miesiącach użytkowania jestem w niej jeszcze bardziej zakochana. Moja córka w bardzo ciepłe noce spała na balkonie i to nie na materacu, tylko na zwykłej pierzynie prosto na tej ciepłej podłodze. I tak było ponad 3 tygodnie.
Podczas pierwszej odsłony balkonu nadal po cichutku marzyłam o wygodnym mebelku do siedzenia przy kawie, książce czy pogaduchach. Nie chciałam plastikowych foteli. A, że mój balkon jest wąski i nieustawny to odpowiednie meble bardzo ciężko znaleźć. Ten, który kupiłam w sumie przypadkiem, mierzyłam w sklepie kilkanaście razy, bo bałam się, że się po prostu nie zmieści. Po wstawieniu na balkon okazało się, że miałam jeszcze kilka centymetrów "luzu". Za fotelem stanął pieniek, który dostałam w prezencie i który idealnie się tam wpasował.
Zapraszam na mój balkon w nowej odsłonie!
♥
I jak według Was jest po zmianach?
Dziękuję, że wytrwaliście do końca!
P.S. Przygotowuję dla Was niespodziankę! Wypatrujcie jej na moim Blogu, Fb i Ig :)
♥
Pozdrawiam!!
asia
♥












































