Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krzesło bujane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krzesło bujane. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 czerwca 2015

Kącik mojego SuperHero ♥

Witajcie!

Wracam do żywych!
Już ponad 10 dni trzyma mnie infekcja dróg oddechowych... Narobiły mi się zaległości blogowe, domowe i szkolne... Teraz muszę to szybciutko nadrobić :)
Dziś będzie o zmianach w prywatnej przestrzeni mojego Filipka.
Moje dzieciaczki mają niestety wspólny pokój. Robiąc remont oddaliśmy im większy pokój, dla ich wygody. Nie dzieliłam im pokoju, ale stworzyłam ich prywatne "kąciki". Dzisiaj chcę Wam pokazać jeden z nich. Kącik mojego małego urwisa, który od września idzie do szkoły. 
 Wszystko co zmieniłam ustaliłam najpierw z właścicielem tej przestrzeni. Mojemu sześciolatkowi od razu bardzo się spodobał pomysł kącika superbohatera

Chciałam, żeby Filipek idąc do szkoły poczuł się pewniej, żeby odważnie stawiał codziennie kroki z plecakiem na plecach :) Pomysł bycia superbohaterem, aż tak mu się spodobał, że nawet ubrania wybiera sobie z postaciami superhero. 



Co się zmieniło? Detale, dodatki... Poduszki po części uszyłam sama, resztę kupiłam w H&MHome. Kocyk też tam nabyłam. Lampka miała być inna, ale okazało się, że maska batmana nie jest obecnie w sprzedaży. Dlatego kupiła w amazingdecor.pl grzybka. Bardzo się podoba i mi i Filipkowi! Półka i baner zawisły na ścianie, doszedł papierowy worek z batmanem, nowa gałeczka do mebli, plakaty. No i najważniejszy zakup... bujak eames! To jest najbardziej lubiany przez Filipka przedmiot w domu.

Zapraszam!




Papierową torbę z batmanem, na skarby, kupiłam na blacksis.pl. Harmonijka od mamissima.pl. Gałkę do mebli kupiłam za 7,50zł w nowo otwartym sklepie w Rzeszowie- a`tab :)


Tę półkę chyba wszyscy znają... Pepcowy nabytek. Maska batmana to wieszaczek od calimali.pl. 










I jeszcze before- after :)

Dziękuję, że dotrwaliście do końca. 


Pozdrawiam
asia

piątek, 12 czerwca 2015

Metamorfoza pokoju dziennego!♥


Witajcie!!

Dzisiaj chciałam Wam pokazać jak bardzo zmienił się jeden z naszych pokoi.

Różnica jest niesamowita. Muszę Was uprzedzić, że jest sporo zdjęć :)

Kocham zmiany! Odkąd tu mieszkamy, to nasze ciasne kąty wiele razy bardzo się zmieniały. Ponieważ jest to niesamowita metamorfoza postanowiłam pokazać Wam efekty tych zmian. 

Czyli dzisiaj BEFORE-AFTER naszego pokoju, który spełnia wiele funkcji: living room, sypialnia, salon... 

 ♥

Co się zmieniło? Hymmmm... praktycznie wszystko! Kolor ścian, meble, dodatki... Nasz dom opanowały białe meble, białe i szare ściany, nie mamy wielu dywanów, zniknęły firanki. Kocham światło we wnętrzu. Lubię, kiedy jest jasno, dlatego obecnie wiszą białe zasłony. 
Dziś pokaże pokój. Ale zmieniły się też inne pomieszczenia w naszym domu. KUCHNIA! Szafki pomalowane, po niedzieli maluję płytki. W lipcu przyjdzie nowy blat. Także cały czas stopniowo coś zmieniam :)

ZAPRASZAM do naszego wielozadaniowego pokoju!


Najpierw kilka fotek befor-after.


Teraz zobaczcie jak było w pełnym kadrze.






A teraz jest TAK! ♥
















I jak? Podoba Wam się? Mam nadzieję, że metamorfoza udana :) I, że przypadła Wam do gustu! :)

Pozdrawiam 
asia

poniedziałek, 11 maja 2015

z miłości do... domu!

Witajcie!

Od jakiegoś czasu słyszę od Mojego M., że więcej inwestuję w "gadżety" do domu, jak dla siebie.
Nie zastanawiając się odpowiedziałam: "moda to nie tylko ubrania".

Tak!! Moda wchodzi na salony z coraz większą siłą. Mam na myśli to, że jeszcze kilka lat temu, nie było to tak popularne, żeby mieć w domu coś modnego. I z designem jest podobnie jak z modą, przemija z czasem. Czyli jakiś czas temu było modne co innego niż teraz. Na przykład kilka lat temu był większy BUM na styl schabby chic, każdy chciał mieć coś co było w tym stylu. Ale jak to kiedyś powiedział  Coco Chanel "moda przemija, styl pozostaje"... Dziś moda jest na minimalizm, jasne wnętrza, co dla niektórych (przeważnie miłośników koloru) nudny...

--> S K A N D Y N A W S K I <-- 

To ten styl dziś opanował wnętrza!!  Coraz częściej napotykam się z tym designem na kampaniach sprzedażowych, targach i oczywiście na innych blogach.

Sama osobiście uważam, że NIE jest nudny i bardzo go lubię. W moim domu było już bardzo różnie. Lubię dbać o mój dom. Zmieniać design, iść za modą. Ostatnio kupiłam krzesło. Kolejne. Mój M. stwierdził, że mam już (tu cytuję)"chopla" na tym punkcie. "Po co Ci tyle krzeseł?". Tyle, że ja zmieniam a nie dodaję. Część opuszcza mój dom, ustępując miejsca tym świeższym, modniejszym.

Jakie krzesło kupiłam? Hym.... takie o którym dłuuugo marzyłam. 
Eames
Mówi Wam to coś? Pewnie koleżankom blogerkom tak.
Krzesła Charlesa i Ray Eames`ów opanowały skandynawskie domy.
I ja nabyłam swoje wymarzone. Bujane!! Ależ mi się podobają te krzesła. A ostatnio szczególnie te bujane (i nie tylko Eames). Chciałam wymienić te w kuchni na Eames, ale kiedy zobaczyłam na Westwing to bujane to postanowiłam, że to kupię najpierw!!

Na facebooku zapytano mnie jakie jest? Czy wygodne? Czy szorstkie?
To połączenie plastikowego siedziska z oryginalną geometryczną konstrukcją metalowych prętów, inspirowanych wieżą Eiffla, umieszczoną na drewnianych płozach.
Muszę więc Wam powiedzieć, że jest rewelacyjne! Przetestowane przez Filipka, sprawdza się jako bujak. Powiedział, że fajnie się w nim ogląda tv :) Nie jest szorstkie, a matowe. Nie ślizga się na nim. Jest niskie, wygodne i co najważniejsze cieszy moje oko, a na buzi najmłodszego wywołuje nie mały uśmiech! :) Kupione z myślą o Filipku, ale wytrzymuje do 100 kg, więc każdy domownik (i gość) może się na nim rozsiąść.
Teraz pozostaje zmienić w kuchni stół i krzesła.

Gorąco polecam!


Pozdrawiam 

asia