piątek, 6 marca 2015

miętą malowane!

Witajcie!


Nadal przygotowuję dom na wiosnę!

Wzięło mnie na miętę!

Kupiłam  nawet farbę (z mieszalnika) w odcieniu mięty, teraz bez ograniczeń będę malować wszystko co się da :)
Pierwsza pod pędzel poszła kuchenna drewniana deseczka.

Podobają mi się  drewniane deseczki Madam Stoltz, ale cena jest odrobinę za wysoka.
Spróbowałam zrobić sama podobną, za mega niską cenę!

Kupiłam w zwykłym sklepie z art. gospodarstwa domowego deskę z drewna bukowego za (UWAGA!) 3,50 zł, okleiłam ją w odpowiednim miejscu taśmą malarską i zaczęłam malować. Wystarczyły 3 warstwy, około 20 min. i gotowe! Na koniec zawiązałam zwykły sznurek jutowy.

Zrobiłam drugą większą (kupiłam za 6zł) w  kolorze białym w taki sam sposób!


Może i Was zainspiruję?














































































Spróbujecie sami? 
Bawcie się przy tym dobrze!! 

Pozdrawiam

Asia

wtorek, 3 marca 2015

Hand Made with love! ♥

Dziś będzie o gadżecie nie do naszego domu... tylko do gabinetu.
Mój M. jest rehabilitantem. Masażystą.
Wiem, wiem... dobrze mam... :)
Ma swój prywatny gabinet masażu.
I to dla Niego zrobiłam prosty, ale i osobisty zarazem upominek.


Wymyśliłam gadżet do Jego gabinetu.

~ C H U S T E C Z N I K ~

Kupiłam w Empiku prosty, drewniany chustecznik.
Taniutki, kosztował jakieś 15zł.
 Pomalowałam na biało.
Stempelkami zrobiłam napis. 

I oto on!



Sprawdzona przeze mnie farba to półmat Beckersa do drewna i metalu. 
Od zawsze maluję nią wszystko co chce przemalować.
 Jest rewelacyjna! Nie śmierdzi. Szybko schnie!
 Nie malowałam lepszą! A malowałam bardzo dużo :)


 



Jutro pokażę Wam jak ze zwykłej drewnianej deseczki kuchennej zrobić skandynawskie cudo!
Będzie tanio, ale bardzo efektownie!


Pozdrawiam

Asia




poduszkowy maniak


Coraz bliżej wiosna!
Mamy już marzec... 
Wyglądamy wiosny za oknami, a tu "w marcu jak w garncu" :) wszystko: śnieg, deszcz, słońce, ciepło, zimny wiatr... i to wszystko jednego dnia, a chwilami nawet w pełnym pakiecie naraz.
A na Instagramie dziewczyny meldowały, że w Warszawie to i burza była wczoraj.

No... natura coraz bardziej mnie zaskakuje :)

Ja w domu przygotowuję się do wiosny pełną parą!
Kupuję dodatki, odświeżam, maluję, poprawiam.

Ostatnio szyję nic innego jak PODUCHY!
Mój M. to już nawet przestał komentować ich ilość w naszym domu. :)

Chciałabym stworzyć w domu ciepłą, delikatną atmosferę :) Ostatnio mam dosłownie bzika na punkcie koloru miętowego!
No wszędzie go widzę!
I tylko jego chcę w domu!

Uszyłam dużo poduszek, które są na sprzedaż.
Jestem w trakcie wystawiania ich na swoim sklepie na DaWandzie :) Ale meilowo również przyjmuję zamówienia :)

Może ktoś się skusi?
Poszewki zapinane na zamek.
100% bawełna!
rozmiar: 40x40cm - 25zł
rozmiar: 50x50cm - 30zł

Całość starannie wykonana, zapakowana.
Polecam! 


Ta paczuszka odebrana osobiście przez klientkę :)
6 poszewek, 3 bieżniki :)
Żywe kolory! Żółty, fuksja, zielone jabłuszko :) 














































































Serdecznie pozdrawiam

Asia