środa, 26 sierpnia 2015

Candy ♥


Witajcie Kochani!!

Nadszedł czas, żeby zdradzić jaką niespodziankę dla Was przygotowałam!

Otóż!... Jestem niezwykle wzruszona, że na moich profilach na Instagramie i Faceboku jesteście tacy serdeczni, mili i przesyłacie tak wiele wspaniałych słów! Dziękuję, że byliście dotychczas ze mną, że mnie wspieracie, dopingujecie i tak ciepło odbieracie! To Wy dodajecie mi skrzydeł! 

W podziękowaniu za wszystko przygotowałam specjalnie dla Was zabawę w której do wygrania jest wybrany przez zwycięzcę zestaw poszewek na poduszki #1 w stylu marynistycznym (granatowa w białe kotwice i biała w domki plażowe) lub #2 w stylu skandynawskim (czarna w białe chmurki i biała podusia gwiazdka), (które własnoręcznie wykonałam)! 





Zasady CANDY:

1. Zostaw komentarz i adres e-mail pod tym postem do 20 września do północy.
 2. Opublikuj na swoim blogu pierwsze zdjęcie (z tego posta) z linkiem do mojego bloga :) 

--> Osoby, które nie mają bloga też mogą wziąć udział w zabawie! Wystarczy, że w komentarzu nie zapomną zostawią swojego adresu e-mail!

Będzie mi bardzo miło jeśli polubisz stronę Mój dom - moja pasja na facebooku, jednak nie jest to konieczne, by wziąć udział w zabawie :)


Zwycięzca jest jeden i sam wybiera sobie zestaw! 
Szczęśliwca wylosuję 21 września.




Pozdrawiam,
asia

Balkon w nowej odsłonie!

Witajcie!

To przykre, że do końca wakacji zostało jeszcze tylko kilka dni. Ale z jednej strony dla mnie pocieszające, ponieważ będę miała więcej czasu przede wszystkim na pisanie! 

Przed wakacjami pokazałam Wam jak wygląda mój balkon w tym roku. Troszkę się na nim zmieniło i chciałam Wam pokazać co jak wygląda teraz. Ci co śledzą mój profil na Instagramie wiedzą, że nowy meblowy nabytek przybył na mój balkon w trakcie wakacji. Ale na Blogu jeszcze nie pokazałam nowej odsłony mojej letniej strefy relaxu :)

O podłodze pisałam tutaj. Mogę jedynie dodać, że po dwóch miesiącach użytkowania jestem w niej jeszcze bardziej zakochana. Moja córka w bardzo ciepłe noce spała na balkonie i to nie na materacu, tylko na zwykłej pierzynie prosto na tej ciepłej podłodze. I tak było ponad 3 tygodnie. 

Podczas pierwszej odsłony balkonu nadal po cichutku marzyłam o wygodnym mebelku do siedzenia przy kawie, książce czy pogaduchach. Nie chciałam plastikowych foteli. A, że mój balkon jest wąski i nieustawny to odpowiednie meble bardzo ciężko znaleźć. Ten, który kupiłam w sumie przypadkiem, mierzyłam w sklepie kilkanaście razy, bo bałam się, że się po prostu nie zmieści. Po wstawieniu na balkon okazało się, że miałam jeszcze kilka centymetrów "luzu". Za fotelem stanął pieniek, który dostałam w prezencie i który idealnie się tam wpasował. 

Zapraszam na mój balkon w nowej odsłonie!














I jak według Was jest po zmianach?

Dziękuję, że wytrwaliście do końca!

P.S. Przygotowuję dla Was niespodziankę! Wypatrujcie jej na moim Blogu, Fb i Ig :)
Pozdrawiam!!

asia


wtorek, 4 sierpnia 2015

Mój przegląd krzeseł biurkowych

Witajcie!

Dzisiaj nadal jestem w trakcie dopieszczania kąciku do nauki mojego małego pierwszoklasisty. Bardzo istotne jest dla mnie to w jakich warunkach będzie odrabiał lekcje, uczył się czytać... Dlatego staram się przyłożyć do tego zadania wyjątkowo solidnie.

Mam już swojego faworyta jeżeli chodzi o krzesło do biurka, ale chciałam Wam pokazać jakie krzesła brałam pod uwagę. 

1. W tym krześle najbardziej podoba mi się to, że mimo, iż jest ono obrotowe to nie jest ono jednak oklepanym krzesłem do biurka. Malowana wiklina stanie się urokliwą ozdoba każdego biurka. Siedzisko z oparciem jest szerokie i niezwykle wygodne. Cena - 350zł

2. To mój wybór. Jako dla pierwszoklasisty wydaje się lekkie i wygodne. No i bardzo w stylu skandynawskim. Krzesła inspirowane projektem Eames niektórym wydaje się oklepane, ale mnie nadal urzeka :). Cena - ok. 180zł

3. Dlaczego takie? No popatrzcie jakie wydaje się przytulne i eleganckie. Regulowana wysokość, obrotowe, drewniane siedzisko i ta chromowana podstawka. Jedyny problem jak dla mnie to cena - 700zł

4. Ta propozycja jest praktycznie taka sama jak 2. tyle, że ma wygodniejsze siedzisko. Takie krzesło idealnie sprawdzi się w pokoju nastolatka. Są one idealne do każdego pomieszczenia: jadalni, kuchni, salonu, a także pokoju dziecka. Cena - 250zł

5. Bardzo minimalistyczne krzesło, w którym szalenie podoba mi się drewniane siedzisko. Cena - 300zł

6. To był mój Nr1! Kocham ten model. Dlaczego? Jest po prostu bardzo w moim stylu. Drewniane, proste i bardzo komfortowe. Miałam kupić to krzesło Filipkowi, ale wydało mi się za duże dla niego. Cena - 600zł

7. Krzesło inspirowane projektem "Ghost" już stał w naszym domu przy biurku. Fajnie wtapia się w pokój i wydaje się jakby go w ogóle nie było. Jednak mnie wydaje się lekko za wysokie. Cena - 250zł.

 

A Wam które przypadło do gustu?

Ja przy wyborze sugerowałam się wagą (żeby Filip mógł łatwo sam odsunąć i dosunąć krzesło) i wielkością. To jest jedyny zakup, gdzie nie pytałam go o zdanie, a sama podjęłam decyzję :)

Pozdrawiam
asia